Poker

Wyrażanie emocji może być ekspresją ciała, głosu, gestów. Emocje charakteryzują się tym, że szukają ujścia w świecie zewnętrznym. Niezależnie czy maja one obserwatorów, czy wyładowywane w samotności. Często jednak staramy się ukrywać nasze emocje, bo niekiedy w społeczeństwie nie wypada ich okazywać. Nasz sukces budzący w nas radość może wywołać zawiść u ludzi, natomiast gdy wyrażamy gniew to inni postrzegają nas jako niekulturalnych.

Smutku też nie wypada okazywać, a wstyd zdaje się być dobrym polem do wyśmiania nas przez otoczenie. Często im silniejsza jest emocja tym szybciej dochodzi do jej uzewnętrznienia. Jednak zdarza się też tak, że jeśli siła tej emocji przekracza pewien próg, to możemy zwyczajnie powstrzymać reakcję. Trudne jest tłumienie emocji. Z reguły bywa tak, że im bardziej chcemy czegoś nie okazać, to tym mocniej one penetrują nasz organizm od środka i chcą za wszelką cenę wydostać się na zewnątrz. Panowanie nad tym w pewnych sytuacjach społecznych jest wręcz pożądane. Poker również tego wymaga.

Kamienna twarz podczas rozdania, dyskretne spojrzenia na przeciwników znad kart to coś, co może pomóc w wygranej. Sama radość z niej również powinna być zrównoważona, by nie wzbudzać zbyt silnych i negatywnych emocji w przegranych rywalach. Innym momentem, w którym potrzebna jest bezwzględna kontrola własnych emocji jest sytuacja, gdy blefujemy. Musimy wtedy skryć zarówno samo kłamstwo, jak i strach przed przegraną, silne zaciekawienie posiadanym układem kart przez innych. Kamienna twarz, pewne spojrzenie to nie tylko samo ukrywanie emocji. Poker uczy po części kłamstwa, a żeby się go nauczyć trzeba wiedzieć jak wzbudzić w sobie choć odrobinę pozytywnych emocji, które przykryłyby te niezbyt dobre. Czy poker i jego ścisła kontrola nad emocjami są dobre dla graczy? Często takie tłumienie może zaburzać logikę myślenia, a nawet prowadzić do ciężkich chorób psychicznych i somatycznych.